Od czego zacząć…?

Od przyjrzenia się sobie i swojej przestrzeni, bo to ułatwia wejście w proces zmian. Moją historię – od czego się wszystko zaczęło – przeczytacie tutaj!

Od 2017 roku przeczytałam wiele książek, artykułów i definicji minimalizmu, według których próbowałam żyć… Jedno wiem na pewno: moje rozumienie tego zagadnienia ciągle ewoluuje. KAŻDY z nas potrzebuje odkryć i wypracować swój styl życia w minimalizmie i własną definicję.

Dla mnie, jako Rozsądnej Minimalistki, nie chodzi o ilość posiadanych rzeczy, ale o ich UŻYTECZNOŚĆ, PRZYDATNOŚĆ i LUBIENIE.

Jeśli ktoś ma 30 par butów czy 20 torebek i naprawdę ich używa – to jest w porządku! Kiedy słyszę, że ktoś posiada 30 par spodni, mówię „okej”, bo mamy prawo posiadać nawet 50 par. Możemy też kupić sobie kolejne 10. Jeśli jednak ktoś jest otwarty na rozmowę, pytam o szczegóły dotyczące posiadania i faktycznego używania tych rzeczy. W większości takich rozmów dochodzimy do wniosku, że na co dzień używamy jedynie ok. 20% ubrań – czyli 6 spodni z 30 posiadanych, a resztę trzymamy z różnych innych powodów.

To my sami najlepiej wiemy, czy OKŁAMUJEMY SIĘ, mając 20 torebek, z których przez ostatnie 3 miesiące używaliśmy tylko jednej. Czujemy, że coś jest nie tak z naszym kupowaniem, że może wpadliśmy w kompulsję. Wiemy, że nie radzimy sobie z zarządzaniem własną przestrzenią. Pralka pierze jedno pranie za drugim, bo mamy nadmiar ubrań. Frustracja i złość narastają – na siebie i rodzinę, bo nikt nie pomaga, a nas samych traktuje się jak „sprzątaczki”. Może nawet słyszymy od bliskich, że mamy zbyt wiele rzeczy, a my sami czujemy, że trzeba coś z tym zrobić, lecz rzucamy w obronie „stać mnie, to mam” albo „inni wydają na używki, a ja kupuję potrzebne rzeczy”. Brzmi znajomo?

Jest wiele czynników wpływających na ilość i rodzaj posiadanych rzeczy – takich jak obuwie czy torebki. Jeśli masz gospodarstwo rolne, będziesz mieć więcej butów do pracy na zewnątrz niż osoba pracująca w biurze. Jeśli jesteś przewodnikiem tatrzańskim, możesz mieć 7 różnych plecaków w zależności od długości wypraw i liczby osób pod swoją opieką. Jeśli posiadasz 15 par szpilek, bo w pracy zmieniasz buty dwa razy dziennie – to też jest w porządku, bo może nie masz gumiaków i plecaków.

Naturalne jest, że ilość posiadanych ubrań czy przedmiotów różni się w zależności od tego, gdzie żyjemy, jaki mamy styl życia, jakie są nasze codzienne potrzeby i wartości. Ważne, aby nie przechowywać na siłę rzeczy, które tworzą NADMIAR – sami przecież dobrze wiemy, których przedmiotów naprawdę nie używamy od lat.

Proszę więc, NIE PORÓWNUJMY SIĘ (bo jakaś osoba napisała, że ma tylko 3 torebki i 2 pary butów, a my mamy aż 25 i 27 par!). Skupmy się na działaniu, weryfikujmy swoje potrzeby i posiadanie.

Żyjmy bez nadmiaru rzeczy, za to w NADMIARZE miłości i dobrych RELACJI! Cieszę się, że zaczynamy tę podróż razem!

Na zdjęciu to ja – odważyłam się… zrobiłam to!!! Skok spadochronowy w tandemie. 4000 metrów. 200 km/h. 50 sekund swobodnego spadania. Samodzielnie sterowałam spadochronem. Do tej pory zastanawiam się skąd wzięłam odwagę i siły aby podjąć takie ryzyko. Ekscytacja i ciekawość mieszała mi się z lękiem. A w momencie wyskoczenie z samolotu z ogromną trwogą i myślą „co ja zrobiłam”! … potem ogromy stres podczas swobodnego spadania ale po otworzeniu się spadochronu (i nie dlatego, że się otworzył) nastała cudna cisza, euforia, poczucie ogromnej wolności i spełnienia. Widoki na Tatry i Podhale zapierały dech w piersiach i pojawiła się myśl „chyba tu wrócę;)”.
Skok ze spadochronem to jak skok w nowe – podobnie jak życie w stylu minimalistycznym. Odwaga, by oderwać się od tego, co zbędne, i zaufać temu, co najważniejsze, daje poczucie wolności i lekkości. Minimalizm to decyzja, by szybować przez życie z tym, co naprawdę się liczy, bez zbędnego balastu.

Jakimi tematami chciałbym Cię zainspirować:

1. Jak mądrze i krok po kroku (wg MetodySSP 22/12) pozbyć się NADMIARU.
2. Jak w końcu WYSPRZĄTAĆ zadawalająco swoją przestrzeń.
3. Korzyściami i przyjemnością z rozsądnego MINIMALIZMU.
4. Jak zrobić sobie DETOKS ZAKUPOWY, powstrzymać się i nie realizować potrzeb zakupowych natychmiast.
5. Planowaniem zakupów (przedstawię Ci moje ZASADY kupowania i chętnie poczytam o Twoich).
6. Jak wygląda SZAFA Minimalistki i czy taka szafa ma w ogóle sens.
7. Nabyciem zdolności robienia ZESTAWÓW ciuchowych na cały tydzień.
8. Przyjrzenie się własnemu STYLOWI ubierania i zastanowienie się jakich chcesz zmian w tej kwestii… za pomocą „modoplanera” (stworzyłam sobie taki zeszyt, który prowadzę od lat w kwestii ubrań).
9. Uświadomienie sobie własnych schematów i „przekonań ciuchowych”.
10. Tematem kreatywności w wykorzystaniu, odnawianiu rzeczy i przedmiotów, które są wokół nas. Inspiracje książkowe, filmowe i różne.
11. (Tu jest miejsce na Twoje propozycję).

… a wszystko jest oparte na osobistym doświadczeniu i mogę napisać, że to uczyniło mnie szczęśliwszą, spokojniejszą i bogatszą.

Oczywiście będę potrzebować trochę czasu, aby to wszystko tu umieścić, ale już teraz zapraszam Cię do wspólnej podróży po moim świecie minimalizmu a z perspektywy czasu (mam nadzieję), że to będzie nasz świat.

Które punkty od 1-10 są dla Ciebie? Usiądź przy kawie/herbacie/soku i może ciachu i proponuję, aby jeszcze raz przeczytaj powyższe punkty. Odpowiedz sobie szczerze – co Cię dotyczy?

9 komentarzy

  1. Iza

    Dla mnie najbardziej interesujące będą pkt 2 i 4, ale chętnie poczytam również o pozostałych

    Odpowiedz
    • Sylwia

      Dzięki, że napisałaś. Biorę to pod uwagę. Cieplutko pozdrawiam?.

      Odpowiedz
  2. Ela

    2, 6, 7, 8

    Odpowiedz
    • Sylwia

      Fajny zestaw inspiracji?. Dzięki za wpis. Serdecznie pozdrawiam?.

      Odpowiedz
  3. Gosia

    1 i 2. Raczej nie mam problemu z zakupami, ale mam problem z chomikowaniem starych i niepotrzebnych rzeczy.

    Odpowiedz
    • Sylwia

      Ja potrzebowałam zmierzyć się z moimi przekonaniami na temat posiadania rzeczy, aby pójść dalej i nie chomikować. Kibicuję zmianom, których pragniesz. 3maj się i dawaj znać?.

      Odpowiedz
    • Kasia

      2, 4 i 8, chętnie zobaczę modoplaner 🙂

      Odpowiedz
      • Sylwia

        Dziękuję:)

        Odpowiedz
  4. Ewelina

    4 i 6; 7 moze byc problamtyczne w dzisijeszych czasach, kiedy pogody nierzadko zmnienia sie z minuty na minute; rano stopni 5 a wpoludnie 20.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przeczytaj też…

0
0
Twój koszyk
Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu