Sprzątamy kategorię nr 2
„Ubrania”
Może to brzmi troszkę strasznie, że w ogóle takie zasady istnieją, ale tak istnieją – można je nazwać kroki sprzątania naszej garderoby. Wypracowałam je przez ostatnie lata i dziele się tym z Wami. Oczywiście te zasad opierają się na moim doświadczeniu, książkach i artykułach z dziedziny minimalizmu – Twoja metoda może być zupełnie inna i też efektywna.
Gotowa… zaczynamy!
Zajmujemy się tylko SWOIMI CIUCHAMI! Sprzątamy tylko Swoje ubrania. Dlaczego? … bo jako Polka wiem, że najłatwiej doradzać w sprzątaniu ubrań i odgracać czyjąś szafę… męża, partnera, dzieci, rodziców, siostry, przyjaciółce itd… i fajnie jest pomagać, ale najpierw my świećmy przykładem wysprzątanej szafy to nasz autorytet wzrośnie. Bierzemy się za swoje szafy, komody, szuflady, pawlacze z ciuchami!!! Mogą się pojawić myśli i pytania… a co z moim dzieckiem/dziećmi. Oczywiście, że od wieku dziecka zależy czy sprzątamy jego ubrania, pomagamy w tym czy się już tym nie zajmujemy. Jednak polecam zająć się swoją szafą najpierw.
Moje ZASADY sprzątania tej kategorii, które mi bardzo pomogły (może Tobie też):
1. Wybierz odpowiedni do tego CZAS.
▪️USTAL konkretny DZIEŃ (lub dni) sprzątania.
▪️DAJ SOBIE CZAS na zebranie swoich rzeczy w jednym miejscu (ustal jak długo będzie ten czas trwał i konkretnie kiedy – daty z kalendarza).
NIE ODKŁADAJMY SPRZĄTANIA CIUCHÓW w nieskończoność… tak to nas dopadnie.
2. Ustał MIEJSCE, do którego będziesz przynosić i donosić WSZYSTKIE TWOJE CIUCHY Z CAŁEGO DOMU (najlepszy jest pokój gdzie przechowujesz ich najwięcej).
3. ZRÓB WCZEŚNIEJ PRANIE, aby ułatwić sobie porządkowanie (i aby po sprzątaniu nie odkryć, że kosz na brudne pranie – zawierał sporo Twoich rzeczy).
4. ZRÓB atmosferę do sprzątania (ja włączam muzykę brazylijską „Bossa nova”, robię sobie moją ulubioną kawę i zaczynam sprzątanie) .
5. WYRZUĆ WSZYSTKIE SWOJE UBRANIA Z SZAF, PÓŁEK NA ŚRODEK POKOJU i ale to WSZYSTKO!!! … Co masz z ubrań: od kożuchów – po stopki, to, co na zimę i to, co na lato, to, co „NAPODOMU” . Pamiętajcie! Ubrania lubią się ukrywać?.
6. Proponuję Ci, aby każdy ciuch posortować według PODKATEGORII (o tym będzie następny artykuł wraz z dalszymi krokami sprzątania)
Sądzę, że Ty też masz własne zasady/prawa a nawet rytuały – ogarniania szafy, ale może nawet nie wiesz, że z nich korzystasz.
Zapraszam Cię do zastanowienia się nad nimi. Może warto będzie je spisać i podziel się nimi z nami. Po co?… abyśmy mogły wspólnie, jeszcze sprawniej działać w wysprzątaniu szafy i pozbyciu się z niej nadmiaru.
Może to brzmi troszkę strasznie, że w ogóle takie zasady istnieją, ale tak istnieją – można je nazwać kroki sprzątania naszej garderoby. Wypracowałam je przez ostatnie lata i dziele się tym z Wami. Oczywiście te zasad opierają się na moim doświadczeniu, książkach i artykułach z dziedziny minimalizmu – Twoja metoda może być zupełnie inna i też efektywna.
Gotowa… zaczynamy!
Zajmujemy się tylko SWOIMI CIUCHAMI! Sprzątamy tylko Swoje ubrania. Dlaczego? … bo jako Polka wiem, że najłatwiej doradzać w sprzątaniu ubrań i odgracać czyjąś szafę… męża, partnera, dzieci, rodziców, siostry, przyjaciółce itd… i fajnie jest pomagać, ale najpierw my świećmy przykładem wysprzątanej szafy to nasz autorytet wzrośnie. Bierzemy się za swoje szafy, komody, szuflady, pawlacze z ciuchami!!! Mogą się pojawić myśli i pytania… a co z moim dzieckiem/dziećmi. Oczywiście, że od wieku dziecka zależy czy sprzątamy jego ubrania, pomagamy w tym czy się już tym nie zajmujemy. Jednak polecam zająć się swoją szafą najpierw.
Moje ZASADY sprzątania tej kategorii, które mi bardzo pomogły (może Tobie też):
1. Wybierz odpowiedni do tego CZAS.
▪️USTAL konkretny DZIEŃ (lub dni) sprzątania.
▪️DAJ SOBIE CZAS na zebranie swoich rzeczy w jednym miejscu (ustal jak długo będzie ten czas trwał i konkretnie kiedy – daty z kalendarza).
NIE ODKŁADAJMY SPRZĄTANIA CIUCHÓW w nieskończoność… tak to nas dopadnie.
2. Ustał MIEJSCE, do którego będziesz przynosić i donosić WSZYSTKIE TWOJE CIUCHY Z CAŁEGO DOMU (najlepszy jest pokój gdzie przechowujesz ich najwięcej).
3. ZRÓB WCZEŚNIEJ PRANIE, aby ułatwić sobie porządkowanie (i aby po sprzątaniu nie odkryć, że kosz na brudne pranie – zawierał sporo Twoich rzeczy).
4. ZRÓB atmosferę do sprzątania (ja włączam muzykę brazylijską „Bossa nova”, robię sobie moją ulubioną kawę i zaczynam sprzątanie) .
5. WYRZUĆ WSZYSTKIE SWOJE UBRANIA Z SZAF, PÓŁEK NA ŚRODEK POKOJU i ale to WSZYSTKO!!! … Co masz z ubrań: od kożuchów – po stopki, to, co na zimę i to, co na lato, to, co „NAPODOMU” . Pamiętajcie! Ubrania lubią się ukrywać?.
6. Proponuję Ci, aby każdy ciuch posortować według PODKATEGORII (o tym będzie następny artykuł wraz z dalszymi krokami sprzątania)
Sądzę, że Ty też masz własne zasady/prawa a nawet rytuały – ogarniania szafy, ale może nawet nie wiesz, że z nich korzystasz.
Zapraszam Cię do zastanowienia się nad nimi. Może warto będzie je spisać i podziel się nimi z nami. Po co?… abyśmy mogły wspólnie, jeszcze sprawniej działać w wysprzątaniu szafy i pozbyciu się z niej nadmiaru.
SZTUKA SPRZĄTANIA CIUCHÓW
Selekcja naszych ubrań jest potrzebna:
– aby zakończyć chaos nadmiaru w naszych szafach;
– mieć w końcu w co się ubrać;
– zacząć pracę nad odkrywaniem swojego stylu;
– aby poczuć szacunek do zarabianych pieniędzy – patrząc ile wydałyśmy na to, co nam nie służy;
– poczuć dumę wysprzątania i pozostawienia tylko tego, co ma zostać;
– zadziwić domowników – naszymi zmianami.
Już pisałam aby zebrać wszystkie ciuchy z całego domu (nawet wyprać brudne, aby naprawdę nic nie zalegało). Po co to? Przerobiłam na własnej skórze, że jak wyrzuciłam wszystko na środek pokoju – to dopiero wtedy zobaczyłam ile tak na prawdę mam ciuchów. Dla niektórych może to być szok więc przygotujcie się! Gromadząc wszystkie ubrania w jednym miejscu (np. na środku pokoju) widzi się ich OGROM albo minimalizm!
Jeśli zebranie ubrań z całego domu nie jest dla ciebie możliwe to proponuję sprzątać kategoriami, tzn. dziś koszulki zbieram z całego domu i sprzątam, jutro tylko doły (albo spódnice). To też przynosi efekty.
Co można zrobić z zebraną z całego domu KATEGORIĄ – UBRANIA?
Stosowałam różne metody sprzątania ciuchów, ale odkryłam dla siebie, że najbardziej działa rozłożenie głównej kategorii – UBRANIA na PODKATEGORIE … do których można dopasować różne rodzaje ubrań… mam nadzieję, że i Wam to może…
Mój pomysł na PODKATEGORIE ubrań (możesz spisać swój pomysł na nie)
Poniżej przestawiam Wam podkategorie ubrań, których wyodrębnienie zajęło mi trochę czasu (choć wydaje się to proste i oczywiste tylko etedy gdy tego nie próbujesz zrobić). Poświęcony temu czas – się opłacił.
Podkategorie UBRAŃ pomogły mi to bardzo w pozbyciu się nadmiaru i utworzenia garderoby kapsułowej. Mam nadzieję, że Wam też pomogą:
1. GÓRY
1) Koszulki na ramiączkach.
2) Koszulki T-szerty.
3) Koszule (z długim rękawem).
4) Swetry/ sweterki.
5) Marynarki (kurteczki, żakiety).
6) Bluzy.
2. DOŁY
1) Spodenki.
2) Spodnie.
3) Spódnice.
4) Getry/Leginsy.
3. SUKIENKI (u mnie – jest to odrębna kategoria, bo bardzo je lubię – też z powodu ich wygody – jeden ciuch, a cała jestem ubrana.
4. PIŻAMY/ KOSZULE/ SZLAFROKI (wszystko w czym śpicie i mieści się w tej kategorii dla Was).
5. KURTKI/ PŁASZCZE/ KAMIZELKI (okrycia wierzchnie).
6. CHUSTY/SZALE/KOMINY
7. BIELIZNA (biustonosze, majtki, szorty, figi, body, bielizna wyszczuplająca/ korygująca, body i in.)
8. RĘKAWICZKI
9. CZAPKI/OPASKI
10. SKARPETY
11. RAJSTOPY
12. KOSTIUMY KĄPIELOWE
13. UBRANIA SPECJALNE (stroje regionalne, mundurki, sportowe i in.)
14. PASKI/SZELKI
CO DALEJ ?:
- Teraz wg tego podziału rozkładam ubrania – porządkując tą kupkę ciuchów zebraną z całego domu.
- Przygotuj sobie worki i pudła (w tym „pudło/worek na przeleżenie” dla ubrań, z którymi nie masz zielonego pojęcia co zrobić).
- Przed przeglądaniem ubrań PROSZĘ zastanów się, rozważ, skontaktuj się z sobą, zobacz co Cię blokuje w pozbywaniu się i wprowadź zasadę „NO MERCY” = „BEZ LITOŚCI”, „BEZ MIŁOSIERDZIA”, którą odkryłam dla siebie – może ta zasada pomoże i Wam. Ta zasada może wywoływać w nas różne uczucia, ale wiem, że to dzięki tej metodzie ja ogarnęłam moją całą przestrzeń (i na niej oparłam MetodęSSP 22/12, którą pierwszy raz zastosowałam w 2017 roku, wyrzucając 52 worki samych ubrań).
- Gdy masz to zrobione – weź każdy ciuch z danej kategorii do ręki, przeglądnij i zastanów się ZADAJĄC SOBIE PODSTAWOWE PYTANIA (bardzoej szczegółowe znajdziesz na samym końcu tego artykułu) :
1) Czy nosiłam go (chociaż raz) w ostatnim roku?
2) Czy mogłabym w nim chodzić przez następne 4 miesiące?
3) Czy pasuje do Mnie?
4) Czy czuję się w nim pięknie, atrakcyjnie?
5) Czy jest zniszczone, znoszone?
6) Czy jest wygodne, niezbędne?
7) Czy jest to rzecz droga?
8) Czy jest pamiątką, prezentem?
Gdy dany ciuch przejdzie te pytania pozytywnie – to go zostaw i noś z przyjemnością, a jeśli nie – to podejmij decyzję – co dalej.
PODSUMOWUJĄC.
Są wg mnie DWIE efektywne METODY porządkowania ubrań Z WYKORZYSTANIEM powyższych podkategorii ubrań:
1) zbieramy WSZYSTKIE ubrania do jednego miejsca,
▪️kategoryzujemy (w artykule są wypunktowane podkategorie ubrań),
▪️przymierzany te ubrania,
▪️zadajemy konkretne pytania,
▪️podejmujemy decyzje – co z danym ciuchem.
2) Sprzątamy wg podkategorii ubrań.
▪️zbieramy rzeczy z danej podkategorii np.: tylko „DOŁY” albo same „GÓRY” (jak koszulki, bluzy, swetry itd). Albo jeszcze konkretnej tylko sukienki.
▪️przymierzamy,
▪️zadajemy pytania (w artykule jest i h propozycja),
▪️podejmujemy decyzję.
Dla mnie SPRZĄTANIE to mądre i rozsądne pozbywanie się rzeczy, aż do momentu gdy zostanie tylko to, z czego naprawdę korzystamy (garderoba kapsułowa) i wtedy zostanie tylko CZYSZCZENIE czyli pranie, wycieranie kurzu, odkurzanie (itd. itp.). Na samej sobie zweryfikowałam zasadę Pareto, że chodziłam w 20% zawartości mojej szafy, a 80% to był nadmiar?, czyli korzystałam tylko z 20% ubrań z mojej garderoby, a resztę 80% – po prostu robiła chaos w szafie. Zostawiłam te 20% i dlatego wiem, w co mam się ubrać i wiem, co potrzebuję sobie fajnego kupić.
Selekcja ubrań – po co jej potrzebujemy? Czy coś byś dodała do podkategorii? Jakie masz wnioski?
———-
Odgracanie szafy to świetny krok w stronę porządku i minimalizmu! Oto lista pytań, które mogą Ci pomóc w podjęciu decyzji o tym, co zostawić, a co oddać/sprzedać/wyrzucić:
-
Czy nosiłam/em to w ciągu ostatniego roku?
(Jeśli nie – czy jest jakaś wyjątkowa okazja, dla której to trzymam?) -
Czy to do mnie pasuje?
(Czy fason, kolor lub styl współgrają z moim gustem, stylem?) -
Czy czuję się w tym pewnie i komfortowo?
(Czy zakładając to, czuję się dobrze czy tylko „meh”?) -
Czy jest w dobrym stanie?
(Czy ma plamy, dziury albo inne uszkodzenia? Czy da się to łatwo naprawić?) -
Czy mam do tego inne pasujące rzeczy?
(Jeśli nie mogę tego zestawić z niczym innym, być może nie warto tego trzymać.) -
Czy naprawdę tego potrzebuję w tej ilości?
(Ile białych T-shirtów, par dżinsów czy czarnych sukienek potrzebuję?) -
Czy trzymam to tylko z sentymentu?
(Czy mam do tego emocjonalny stosunek, mimo że nigdy tego nie zakładam?) -
Czy kupiłam/em to dlatego, że była promocja?
(Czy faktycznie jest warte swojej ceny, nawet jeśli była niska?) -
Czy zakładając to, naprawdę reprezentuję siebie?
(Czy to odzwierciedla mój styl, czy próbowałam/em „dopasować się” do jakiejś mody?) -
Czy gdybym dzisiaj zobaczył/a to w sklepie, kupiłabym/em to jeszcze raz?
-
Czy to jest odpowiednie na mój styl życia?
(Czy te ubrania pasują do mojej codzienności, pracy, pogody, aktywności?) -
Czy to zajmuje miejsce, które mogłabym/mógłbym wykorzystać na coś praktyczniejszego?
-
Czy dzięki temu mam więcej chaosu niż korzyści?
(Czy ubranie wymaga zbyt wielu zabiegów pielęgnacyjnych, prasowania, czy jest trudne do stylizacji?) -
Czy moja szafa wspiera ideę „mniej, ale lepiej”?
(Czy wolę mniej rzeczy, które uwielbiam, niż wiele, które są „ok”?) -
Czy mogę sobie wyobrazić, że ktoś inny będzie bardziej zadowolony z tej rzeczy niż ja?
-
Czy to ubranie może komuś pomóc, np. przez oddanie do organizacji charytatywnej?
-
Czy cokolwiek trzymam „na wszelki wypadek”?
(Np. „gdy schudnę/przytyję” – czy nie lepiej pozbyć się presji?)
Jeśli trudno Ci podjąć decyzję, możesz też zrobić pudełko „może” i odłożyć tam rzeczy, co do których nie jesteś pewna/y. Jeśli nie sięgniesz po nie przez kolejne miesiące, to znak, że pora je oddać. 😊
4 komentarze
Wyślij komentarz
Przeczytaj też…
Szafa minimalistyczna kontra szafa kapsułowa
✍️ Minimalistyczna i kapsułowa szafa to dwa różne, choć pokrewne podejścia do organizacji...
Skandynawski styl
Moda w stylu slow fashion „Moda w Danii jest demokratyczna. Wspiera prawdziwe kobiety i ich...
Moje zdjęcia konfrontują mnie z moim minimalizmem
Moje zdjęcia konfrontują mnie z moim minimalizmem Zdjęcie, które widzisz poniżej zostało zrobione...
Czy taka minimalistyczna szafa się nie nudzi?
Czy taka minimalistyczna szafa się nie nudzi?Dostałam fajne pytanie: „Czy taka MINIMALISTYCZNA...
Coś się zmienia w moim stylu…
Czyżby przyszedł czas na mocne KOLORY... Mam ciekawy etap w życiu… przychodzą do mnie chęci...
PODSUMOWANIE siedmiu dni „Tropienia stylu”
Wnioski z 7 dni "Tropienia stylu" .. mam nadzieję, że to ćwiczenie choć troszeczkę Wam pomoże w...
Siódmy dzień „Tropienia stylu”
7 dzień "Tropienia stylu" Dodatki mają moc i tworzą klimat. 1) Gdzie?Philadelphia. Styl pt. „Róż...
Szósty dzień „Tropienia stylu”
6 dzień "Tropienia stylu" W dnia 26.09.2018 byłam w Filadelfijskiem Muzeum Sztuki - jest to...
Piąty dzień „Tropienia stylu”
... już 5 dzień "tropimy styl"Czy lubicie ubrania w różnych odcieniach czarnego koloru? 1)...
Czwarty dzień „Tropienia stylu”
4 dzień "tropimy styl" 1) Gdzie?Nowy York. Pani była ubrana w stylu, który nazwałabym „Safari". 2)...
Bielizna wyszczuplająca/korygująca.
Body.
Gorsety.
Dzięki bardzo. Dopisałam. Cieplutko pozdrawiam?.
U mnie ostatnio sprawdził się jeszcze inny sposób. Sprzątając zgromadziłam wszystkie swoje ciuchy na jednym miejscu jakieś pół roku temu, więc wiem ile czego mam. Teraz przy kolejnym porządkowaniu ogarnęłam ciuchy „półka po półce”, co mniej więcej pokrywa sie z kategoriami ubrań lub grupami kategorii. Nie moglam sobie pozwolić na totalne zajęcie przestrzeni moimi ciuchami, bo ta jest potrzebna domownikom, a nie uporałabym się „na raz” ze wszystkim. U mnie selekcja poleca na „zostawiam” albo sprzedaję (olx/vinted)/ przekazuję (pck, jeśli w dobrym stanie lub, jesli w zlym stanie- pojemnik z odzieżą na przemiał, trzeba doczytywać, co dokladnie robią organizacje ustawiajace swoje pojemniki).
Najważniejsze mieć swój wypracowany i wypróbowany sposób. Fajnie, że go masz. Gratuluję porządków, selekcji. Dziękuję, że napisałaś bo to bardzo motywuje, że można, że się da rady. Cieplutko pozdrawiam?.