…zwane też „kurzołapkami”

„DURNOSTOJKI lub KURZOŁAPKI” nazw jest wiele.

Jestem ciekawa Waszych prywatnych określeń.

Ja pozbyłam się ogromu „durnostojek” (tak je sobie teraz nazywam – nie chcę żadnej takiej ozdoby urazić piszę tylko o moich), bo:
– łapały kurz,
– zagracały mi przestrzeń (choć myślałam, że upiększają ją, dopiero gdy zostawiłam te naj… to goście zaczęli zauważać je),
– spadały i przeszkadzały,
– kupowałam je, bo były tanie i były jakiegoś rodzaju nagrodą i wchodziły w mój mechanizm zakupowy – „bo mi się należy!”,
– dostawałam też je bo np. inni nie wiedzieli co z nimi zrobić lub z miłości bo chcieli mi dać jakiś niezobowiązujący prezent,
– myślał, że im ich więcej – tym będzie ładniej w domu. Nic bardziej mylnego…

Ja zrobiłam tak:

1. Zrobiłam zdjęcia tym moim „…stojkom” i powysyłałem do rodziny i znajomych – co chcą wziąć.

2. Te, które już nie chciałam przechowywać, ale były bliskie mojemu sercu – zrobiłam zdjęcia i tym samym się z nimi pożegnałam.

3. Te, które zostały (bo nikt nie chciał ich wziąć – choć było tego nie wiele) pozostawiłam przy śmietniku, na widoku w ładnych pudełeczkach… gdy wróciłam za 15 minut już ich nie było (może to wpływ tego, że był sezon w Zakopanem).

4. W skrócie… ŁADNIE POPROSIŁAM  członków rodziny i przyjaciół, że wchodzę w proces minimalizmu i będę się starać wprowadzać zasady zero waste… dlatego ich PROSZĘ o niekupowanie mi takiego rodzaju prezentów (jeśli będą mi chcieli zrobić prezent i naprawdę mnie uszczęśliwić – to niech kupą mi to, co potrzebuję… wtedy zawsze mogą zadzwonić i zapytać).

Oczywiście, że mam moje ukochane durnostojki… siedzą sobie i mnie radują ale nie przeszkadzają i nie zagracają przestrzeni.

Ponadto do „… stojki” mogą należeć różne obrazki, ramki, kwiatki, posążki, wazoniki, zdjęcia, (…). Przecież  my (raczej) dobrze wiemy i jest to indywidualna sprawa – co jest pięknym obrazem, pamiątką sentymentalną, uznawanym przez nas dziełem sztuki, itd… a co tą przysłowiową „kurzołapką”, a ja właśnie o tych piszę

… a jak to jest u Was z tymi „…stojkami”? Jaki macie na nie pomysł?

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przeczytaj też…

0
0
Twój koszyk
Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu